piątek, 14 lutego 2020

Strzelno - śladami architektury romańskiej

Niewątpliwą perełką architektury romańskiej na terenie Polski jest Strzelno z rotundą Św. Prokopa oraz kościołem Świętej Trójcy i Najświętszej Marii Panny na terenie dawnego klasztoru Norbertanek. Konsekracje tutejszej rotundy pod datą 1133 roku podaje w swoich kronikach Jan Długosz, jednak została ona prawdopodobnie wybudowana w późniejszym czasie. Możliwe, że stało się to wraz z budową kościoła w XII i XIII wieku, który został konsekrowany w 1216 r. Sam kościół został oczywiście zbarokizowany w czasach świetności Rzeczpospolitej, jednak zachowało się sporo elementów romańskich, co powoduje że jest to bardzo cenny zabytek. Rotunda także nie zachowała swojego oryginalnego stanu, ponieważ przeszła drobne przebudowy oraz próbę wysadzenia w 1945 roku. Po wojnie przywrócono jej pierwotny, romański charakter.

Nie same mury są tu jednak najcenniejsze, ponieważ w obu budowlach zachowało się sporo oryginalnej romańskiej i gotyckiej kamieniarki, w tym najcenniejsze, rzeźbione kolumny w kościele. Ciekawostką jest fakt, że od jednej z dawnych przebudów aż do 1946 roku były one obudowane cegłami. Przedstawiają one cnoty oraz przywary. Innymi cennymi zabytkami są tympanony, czyli płaskorzeźby umieszczone w górnej części portali. Obecnie są one prezentowane głównie w muzeum przykościelnym. Jest to magiczne miejsce, w którym można podziwiać kunszt dawnych mistrzów.

Rotunda św. Prokopa
Wnętrze rotundy
Kościół Świętej Trójcy i Najświętszej Marii Panny z widoczną barokową przebudową
Kolumna z przedstawieniem przywar
Kolumna przedstawiająca cnoty

wtorek, 11 lutego 2020

Ostrów Lednicki - gród na wyspie

Grodziska to miejsca które warto odwiedzać. Są one często umiejscowione w malowniczych i interesujących miejscach, co jest po części spowodowane ich charakterem obronnym. Z tego powodu często można je spotkać na cyplach nad jeziorami, w rozwidleniach rzek i oczywiście na wzniesieniach. Zachodząc w takie miejsca można poczuć ducha historii, może nie aż tak bardzo jak na cmentarzyskach kurhanowych, ale widząc lekko podniszczone wały ziemne i wyobrażając sobie jak musiały kiedyś wyglądać wywołuje szacunek dla ich budowniczych oraz refleksję nad konfliktami, które są nieodłączną częścią naszej natury.

Jednym z najbardziej znanych grodzisk w Polsce jest niewątpliwie te zlokalizowane na jeziorze Lednica, na wyspie Ostrów Lednicki. Historia tutejszego osadnictwa sięga neolitu czyli okresu przed 1800 r p.n.e. Będąc na miejscu wcale nie będziemy tym zdziwieni, ujrzymy bowiem rozległe jezioro z dość dużą wyspą oddaloną od najbliższych brzegów o około 150 m. Zapewniało to walory obronne jak i źródło wody. Miejsce to jest jednak najbardziej znane ze wczesnego średniowiecza, kiedy to stało się ono jednym z najważniejszych grodów państwa Polan. W południowej części wyspy wybudowano wtedy grodzisko z wysokimi, widocznymi do dzisiaj wałami wraz z pałacem dla władców oraz kościołem. Jedne z pierwszych, jeżeli nie pierwsze z tego typu budowli kamiennych na terenach Polski. Dzisiaj możemy wyłącznie podziwiać ich ruiny lub fundamenty.

Kres świetności grodu na Ostrowie Lednickim przyniósł najazd czeskiego księcia Brzetysława w 1038 roku, po którym nie odzyskało już ono świetności. Było ono jednak zamieszkałe do XIII-XIV wieku. Dzisiaj w miejscu tym znajduje się Muzeum Pierwszych Piastów, a na wyspę dopływa się promem linowym. Zdecydowanie warto odwiedzić te miejsce ze względu na to co się tutaj zachowało, historię oraz niewątpliwie interesujące położenie.

Prom na Ostrów Lednicki z wyspą w tle
Wały wczesnośredniowiecznego grodziska

niedziela, 9 lutego 2020

Wielkopolski Park Etnograficzny w Dziekanowicach

Skanseny to niewątpliwie jedne z ciekawszych pomysłów muzealnych. Ilekroć wkraczam do skansenu, a dzieje się to zwykle poza zimą, czuję się jakbym wchodził do innego świata. Stara zabudowa i brak tłumów skłaniają do zachowania spokoju i wielu refleksji np nad przeszłością, ale także nad tym jak sami dzisiaj żyjemy. Piękno skansenów to w dużej części prostota i umiar, w zdobieniach budynków, stylowych wnętrzach oraz w obejściach swojskich kwiatach trochę przypominających dzieciństwo.

Wielkopolski Park Etnograficzny nas nie zawiódł pod tymi względami. Odwiedzając go mieliśmy sporo szczęścia, ponieważ trwały przygotowania do procesji na Boże Ciało, która tradycyjnie kończyła się w kościółku w skansenie. Same zbiory prezentowały się pokaźnie, ponieważ przez ponad 40 lat działania zgromadzono tutaj ponad 50 budynków różnego przeznaczenia z Wielkopolski.

Kwitnące lilie w przydomowym ogródku
Nieodłączny element przy stawianiu domu


Już niedługo zakwitną i malwy
Wiatrak holender
Moda na podpisywanie się jest dość stara
Kwitnące malwy przed wejściem do chałupy i piękna strzecha

piątek, 7 lutego 2020

Gnieźnieńska katedra

Gniezno posiada bardzo długą historię ściśle połączoną z państwem pierwszych Piastów. Pierwszy gród o randze stołecznej powstał tu w połowie X wieku, w późniejszym czasie podlegał on rozbudowom. Po Chrzcie Polski w 966 roku powstał tu jeden z pierwszych kościołów w kształcie rotundy, którego pozostałości fundamentów są podobno widoczne w podziemiach katedry. Ważnymi wydarzeniem było przeniesienie tutaj relikwii św. Wojciecha, co pociągnęło za sobą dalsze rozbudowy. Równocześnie następował rozwój Kościoła katolickiego przez ustanowienie archidiecezji w Gnieźnie. Następnie na początku XI wieku wybudowano w tym miejscu katedrę, jako trójnawową bazylikę w stylu romańskim. Specjalne miejsce zajmowała w nim konfesja, czyli swego rodzaju grobowiec w okolicach ołtarza, z relikwiami Św. Wojciecha, W 1038 roku nastąpił najazd księcia czeskiego Brzetysława, w wyniku którego katedra uległa co najmniej poważnym zniszczeniom. W 1064 roku konsekrowano na tym miejscu nową świątynię, również w stylu romańskim. Kolejnym zwrotem akcji było zdobycie Gniezna przez Krzyżaków w 1331 roku, po którym wybudowano w tym miejscu katedrę w stylu gotyckim. Do naszych czasów podlegała ona licznym rozbudowom zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Nie brakowało też licznych zniszczeń związanych z konfliktami wojennymi.

Niewątpliwą perełką wnętrza świątyni są romańskie drzwi z XII wieku przedstawiające życie Św. Wojciecha. Inną ciekawostką jest wczesnobarokowy relikwiarz ze szczątkami św. Wojciecha. Warto tu przyjechać, ponieważ w katedrze można znaleźć bardzo dużo przykładów sztuki sakralnej powstałej od średniowiecza do czasów współczesnych.



Słynne drzwi gnieźnieńskie
Wczesnobarokowy relikwiarz św. Wojciecha

środa, 5 lutego 2020

Szpital św. Ducha - niepozorna atrakcja w znanym Fromborku

Będąc we Fromborku wspomina się Mikołaja Kopernika i odwiedza się wzgórze katedralnym z katedrą oraz zabudowaniami. Niektórych zaciekawi też Zalew Wiślany i po drodze zobaczą inne zabytki Fromborka takie jak np Wieża Wodna. Innym bardzo interesującym miejscem jest jednak szpital św. Ducha, który znajduje sie w nieco innym miejscu, a mianowicie na wschód od wzgórza katedralnego.

Sam szpital wraz z kaplicą sięga historia XV wieku kiedy to powstał w tym miejscu dom opieki nad starszymi i chorymi. Obiekt w późniejszym czasie przechodził pewne przebudowy jednak zachowało się sporo cech średniowiecznych. Najciekawsza atrakcją jest jednak malowidło sadu ostatecznego na ścianach prezbiterium szpitalnej kaplicy, które jest datowane na XV wiek. Z ciekawostek inżynieryjnych można tu także podziwiać dawne piece służące szpitalowi, a pochodzące właśnie z XV wieku. We wnętrzach dawnego szpitala mieści się obecnie dział historii medycyny Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku i zdecydowanie warto do niego zajść, nawet dla samych malowideł i architektury.

Budynek z zewnątrz w stylu przebudowy z XVIII wieku

Cenne malowidła w prezbiterium