Na przestrzeni historii bateria ta kilkukrotnie zmieniała nazwę: 1. Bateria, Bateria nr 31, była również nazywana cyplową, im. Heliodora Laskowskiego. W trakcie okupacji otrzymała nazwę Schlesien. Po wojnie, po przebudowie istniała w ramach 31. Dywizjonu Artylerii Nadbrzeżnej (DAN), następnie jako 13. Bateria Artylerii Stałej (BAS), później w 32. DAN i 27. BAS, by w końcu trafić do 9. Flotylli Obrony Wybrzeża na Helu. Historia tych obiektów jest jednak mniej skomplikowana, oto i ona:
wtorek, 20 stycznia 2015
środa, 14 stycznia 2015
Góra Szwedów, czyli to co na Helu najpiękniejsze
Najwyższy czas przejść do głównych atrakcji Helu, czyli tego co interesujące, zaskakująco dobrze zachowane i oczywiście nieco zapomniane, czyli cywilizowana eksploracja dla każdego.
O historii militarnego Helu wspominałem już wielokrotnie przy okazji opisywanych budowli i jeszcze do niej wrócę. Tym razem chciałbym poświęcić ten wpis zaskakującemu miejscu, mianowicie Górze Szwedów. Jest to wysoka wydma (około 19 m n.p.m.) położona tuz nad plażą. Jej nazwa pochodzi najprawdopodobniej od szwedzkiego statku, który osiadł w tej okolicy w 1628 roku, jednak informacja ta nie jest do końca potwierdzona źródłami.
Latarnie morskie to także nieodłączny element półwyspu, który jest bardzo płaski i w razie niepogody mógłby stanowić poważne utrudnienie w nawigacji. W celu uniknięcia ewentualnych wypadków już od 1827 roku w okolicy cypla istniała latarnia morska, oczywiście nie jest to ta sama budowla, którą można zwiedzać dzisiaj, ponieważ obecna została ona wybudowana w trakcie II wojny światowej. W 1872 roku otwarto drugą pomocniczą latarnię w Jastarni-Borze (dzisiaj raczej Helu-Borze). Konieczność budowy tej latarni wynikała ze zbyt dużej odległości latarni na cyplu od tej z Rozewia. Aby cały system był skuteczny strefy oświetlenia obu latarni powinny się pokrywać, przynajmniej przy dopuszczalnych warunkach pogodowych. W 1931 roku postanowiono wybudować nową latarnie na Górze Szwedów, która miała w przyszłości zastąpić tę z Boru. Budowlę oddano do użytku w 1936 roku. Była to 17-metrowej wysokości metalowa konstrukcja na betonowej podstawie, sterowana i zasilana z Helu. Była użytkowana do 1990 roku, warto tutaj wspomnieć, ze do naszych czasów przetrwała w bardzo dobrym stanie. Oczywiście cały osprzęt został zdemontowany.
Kolejną "inwestycją" na Górze Szwedów było prawe boczne stanowisko obserwacyjne 3. Baterii Artylerii Stałej, naszej jedynej powojennej cięższej baterii artylerii nadbrzeżnej. Było ono wykorzystywane do prowadzenia obserwacji i w sytuacjach awaryjnych do namierzania celu.
![]() |
| Betonowy punkt obserwacyjny 3. BAS oraz latarnia |
![]() |
| Wnętrze latarni |
![]() |
| Szczyt latarni jest rewelacyjnym punktem widokowym |
![]() |
| W stronę cypla. |
![]() |
| Prawe boczne stanowisko obserwacyjne 3. BAS |
niedziela, 11 stycznia 2015
Rejon Umocniony Hel
W poprzednich wpisach wspominałem o instalacjach obronnych półwyspu helskiego wybudowanych w latach 30-tych XX wieku, jednak w archiwach znajdują się wzmianki o fortyfikowaniu tego obszaru już w XVII wieku za czasów króla Władysława IV, kiedy to teren ten nie był jeszcze półwyspem, a grupą wysp. Artyleria nie była wówczas wystarczająca do zagrożenia żegludze na Zatoce Gdańskiej. Dopiero jej rozwój pod koniec XIX i na początku XX wieku umożliwił skuteczne wykorzystanie półwyspu.
Po I wojnie światowej Polsce przypadła niewielka część wybrzeża Bałtyku, na której nie było żadnych portów morskich, stąd m.in. decyzja o budowie portu w Gdyni oraz w latach 1920-21 linii kolejowej na Hel, który przez pewien czas spełniał także rolę portu handlowego.
piątek, 9 stycznia 2015
Przewrotny Turbacz
Góry to dla mnie od wielu lat intrygujące miejsce. Ciężko jest to wszystko opisać kilkoma zdaniami, ale tylko tam można w spokoju zaznać wolności, lepiej poznać samego siebie oraz dostać nauczkę. Góry dość często uczą pokory. Mieszkając nad morzem każdy dojazd to podróż sama w sobie, z przygodami i czasem na przemyślenia. Na miejscu spotyka się przeróżnych ludzi, poznaje otaczający nas świat i ogląda wspaniałe widoki, jeżeli takowe są.
Ze wspomnianymi widokami wiążą się moje pobyty w Gorcach, na najwyższym ich szczycie - Turbaczu. Tutaj to natura decyduje o tym co zobaczymy, tym razem szczęście mi dopisało.
![]() |
| Często trafi się taka pogoda... |
![]() |
| a czasem taka |
![]() |
| Widok z Kiczory w stronę Lubania i Pienin |
![]() |
| Widok spod schroniska na wschód |
środa, 7 stycznia 2015
Zaskakująca Bielsko-Biała
Nie będę ukrywać, że przez długie lata byłem bielsko-bialskim ignorantem i sceptykiem. Dotychczas była to tylko stacja przesiadkowa i monotonny przejazd przez szarobure miasto, zdarzały się szybkie zakupy w okolicy dworca. Jakież było moje zaskoczenie gdy trzeba było spędzić w nim parę godzin w niedzielne popołudnie.
Historia zarówno Bielska, jak i Białej jest dość długa, jednak aż do 1951 roku były odrębne administracyjnie. Ich gwałtowny rozkwit przypadł na okres XIX wieku. Wedy to nastąpił rozwój tutejszego przemysłu. Dzisiejszy wygląda miasta wynika z wielu czynników, takich jak m.in. rozwój przemysłu oraz jednoczesny niewielkim wzrostem liczby mieszkańców oraz wojny w I połowie XIX wieku. Dzisiaj naszą uwagę przyciągają głownie budynki modernistyczne z końca XIX oraz początku XX wieku. niektórzy, ze względu na pewne podobieństwo, nazywają Bielsko-Białą Małym Wiedniem.
![]() |
| Ratusz w Białej |
![]() |
| Secesja przy placu Opatrzności Bożej z pięknymi motywami roślinnymi |
![]() |
| Współczesny mural |
![]() |
| Piękny modernizm przypominający gdyńskie realizacje - skrzyżowanie 11 listopada i Komorowickiej |
![]() |
| W starym stylu a placu Wojska Polskiego |
![]() |
| Przyćmiewająca wszystko secesyjna kamienica "Pod Żabami" przy placu Wojska Polskiego |
![]() |
| Wspomniane żaby na jednym z portali |
![]() |
| Bielski zamek, przebudowany w stylu eklektycznym, oraz świąteczne dekoracje |
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















